30 lat Overclockingu. Historia podkręcania komputerów w pigułce

30 lat Overclockingu

Overclocking to dziś niemalże sportowa dyscyplina, w której mierzyć mogą się ze sobą hobbyści i sponsorowani przez producentów sprzętu komputerowego profesjonaliści. Cofnijmy się do korzeni i zobaczmy, jak OC zmieniało się przez ostatnie trzy dekady.

Podkręcanie komputera wydaje się dziś banalną czynnością. Wystarczy kupić odpowiednią płytę główną, dobrać do niej procesor z odblokowanym mnożnikiem, i można samemu zasmakować w OC. Producenci podzespołów często sami zachęcają do overclockingu, a możliwości OC konkretnych modeli płyt głównych, kart graficznych i procesorów, stały się wyznacznikiem ich jakości. Do tego dochodzi spory wybór profesjonalnych akcesoriów – w tym systemów chłodzenia wodnego.

Wyciskanie z pecetów ostatnich potów nie zawsze jednak było miłe, proste i bezpieczne. Oto krótkie kalendarium pokazujące jak elitarne hobby zrodzone z konieczności, ewoluowało do podlewanej ciekłym azotem rozrywki dla mas.

1985 – debiut legendarnego procesora Intel i386, który w ciągu zaledwie roku od swojej premiery wprowadził podkręcanie komputerów pod strzechy. Było to możliwe dzięki dostępności płyt głównych, dających użytkownikom szanse na zwiększenie taktowania zegara za pomocą umieszczonych na laminacie zworek lub przełączników typu DIP. Powolna ewolucja ówczesnych procesorów, długi cykl życia oraz ich kosmiczne ceny sprawiały, że każdy megaherc ponad standardowe taktowanie przekładał się na wzrost wydajności komputera.

Czytaj całość artykułu tutaj: http://www.magazynit.pl/workflow/30-lat-oc-historia-podkrecania-komputerow-w-pigulce.html

Źródło: Informacja Prasowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

banner